Jak zachować profesjonalizm w pracy psychologa?
W dobie szybkiego rozwoju technologii i globalizacji, tradycyjne podejścia do pracy psychologa przechodzą rewolucję. Coraz więcej osób korzysta z terapii online szukając wsparcia i pomocy w wirtualnym środowisku. To dynamiczne przejście z gabinetu terapeutycznego do internetowej platformy wymaga od psychologów, terapeutów nowych umiejętności i podejść. Profesjonalizm w pracy psychologa online staje się kluczowym elementem zapewnienia skutecznej i etycznej pomocy pacjentom, niezależnie od dystansu fizycznego.
Jak zachować profesjonalizm w pracy psychologa?
Profesjonalizm w pracy psychologa, zwłaszcza działającego za pomocą świata online, obejmuje szereg kluczowych elementów:
- Etyka i standardy zawodowe – psycholog online powinien przestrzegać wszystkich obowiązujących norm etycznych i standardów zawodowych, jakie dotyczą praktyki psychologicznej. Należy mieć świadomość i przestrzegać zasad poufności, prywatności pacjenta oraz bezpieczeństwa danych.
- Dostosowanie do środowiska wirtualnego – profesjonalny psycholog online powinien umieć dostosować swoją praktykę do specyfiki świata wirtualnego. Oznacza to, że warto posiadać umiejętność skutecznego prowadzenia sesji terapeutycznych, wykorzystując narzędzia online do komunikacji. Takie jak bezpieczne platformy do wideokonferencji.
- Techniczna kompetencja – znajomość narzędzi technologicznych i umiejętność ich wykorzystania jest kluczowa. Psycholog powinien być kompetentny w obsłudze platform do wideokonferencji, zarządzania dokumentacją elektroniczną oraz zapewnienia bezpieczeństwa danych swoich pacjentów.
- Jasna komunikacja i zrozumienie – profesjonalny psycholog online powinien umieć jasno komunikować się z pacjentami, zapewniając zrozumienie dla specyfiki terapii online oraz wyjaśniając procedury i zasady, jakie obowiązują w ramach ich współpracy.
- Adaptacyjność i elastyczność – świat online jest dynamiczny i wymaga od psychologa zdolności do szybkiego dostosowywania się do zmian i nowych sytuacji. Profesjonalizm obejmuje umiejętność adaptacji do różnych potrzeb pacjentów oraz elastyczność w dostosowywaniu metod terapeutycznych do specyfiki sesji online.
- Kontynuacja rozwoju zawodowego – psycholog online powinien inwestować w ciągłe doskonalenie swoich umiejętności i wiedzy, uczestnicząc regularnie w szkoleniach, warsztatach i kursach z zakresu terapii online oraz technologii z nią związanych.
- Empatia i etos pomagania – zachowanie wysokiej empatii i etosu pomagania. Profesjonalny psycholog online powinien umieć budować zaufanie i empatyczny związek terapeutyczny nawet w wirtualnym środowisku, wspierając pacjentów w ich procesie terapeutycznym.
Profesjonalizm w pracy psychologa online to kompleksowy zestaw umiejętności, wartości i standardów, które są niezbędne do efektywnej i etycznej praktyki terapeutycznej w środowisku wirtualnym.
W dzisiejszym świecie prawie na każdym profilu psychologa, terapeuty w social media spotykamy treści, w których odbiorcy mogą albo sami się zdiagnozować, albo mogą znaleźć historie pacjentów, które można przypisać do swoich przeżyć. Dołożę do tego jeszcze szybkie, wybiórcze czytanie, słuchanie i mamy niezły pakiet, który działa na niekorzyść, jednak nie psychologa czy terapeuty. Takie treści jak na razie się sprzedają. Niestety działają na niekorzyść pacjentów. W dobie rozwoju technologii, profesjonalizm w pracy psychologa online staje się nieodzowny dla zapewnienia wysokiej jakości opieki nad pacjentami, którzy korzystają z usług terapeutycznych.
Pamiętam jak kilka lat temu rozmawiałam z psychologami, terapeutami na temat publikowania treści w social media. Byłam tam jedyna, która podkreślała etyczne, profesjonalne podejście do tematu. Podkreślałam, że warto wziąć pod uwagę to, że nie da się pomóc dużej grupie osób w internecie. A najważniejszym czynnikiem w świecie online jest ochrona, bezpieczeństwo pojedynczego pacjenta oraz oczywiście tych najsłabszych. Niestety mimo tego, że podkreślałam etykę, że tłumaczyłam, jak działać dla dobra pacjentów, to moje uwagi i tak spotykały się z krytyką.
Jesteśmy aktualnie w czasach, w których odczuwamy skutki niesłuchania tego co ważne. W komentarzach można spotkać się z diagnozowaniem się nawzajem i wyzywaniem się od psychopatów, narcyzów itd. Profesjonalizm w pracy psychologa online wymaga solidnej wiedzy teoretycznej. Umiejętności skutecznego komunikowania się z pacjentami w wirtualnej przestrzeni. Najczęściej osoby, które publikują treści związane z diagnozowaniem pacjentów, historiami pacjentów, robią to tylko i wyłącznie pod klikalność i chęć łatwego zarobku. Tam nie ma działania z poziomu serca. Robią to zazwyczaj osoby, które cierpią na brak pacjentów w swoich gabinetach i są przekonani, że takie działania przyciągną im nowych. Jednak w pracy psychologa, terapeuty, zwłaszcza tej profesjonalnej nie o to chodzi.
Publikowanie treści psychologicznych w Internecie o charakterystyce konkretnych zaburzeń przez psychologów, terapeutów, psychiatrów moim zdaniem było i jest, szkodliwe. Tylko ta szkodliwość zaczyna się zmieniać. Wchodzi na inny wymiar. Mam na myśli zarówno osoby, które publikują treści, jak i odbiorców tych treści.
Publikowanie treści psychologicznych na temat konkretnych zaburzeń, prowadzi między innymi do błędnej identyfikacji objawów przez osoby, które nie mają fachowej wiedzy w tej dziedzinie. Spotykam dość często u psychologów, terapeutów, których obserwuje w SM, nagarnia, teksty związane np z tzw znakami szczególnymi narcyza. Niby nie ma w tym nic dziwnego. Nie ma nic „złego”. Jednak podkreślę, że żeby zdiagnozować pacjenta w Szpitalu Psychiatrycznym, musimy uzyskać sporo wiedzy na jego temat. I to nawet wtedy nie zawsze można od razu postawić jasną diagnozę. Do tego potrzeba czasu na jego obserwację i stwierdzenie, czy na pewno pacjent ten wykazuje dokładnie takie zaburzenie, a nie inne. Nie wspominając już nawet o tym, że w szpitalach odchodzą już od jakiegoś czasu od stawiania jednoznacznych diagnoz, a tworzone są opisy zaburzeń.
Badając różne przypadki w Szpitalu Psychiatrycznym na oddziale Zaburzeń Osobowości zapoznałam się z procedurami, których przestrzega się po to, żeby móc w jakikolwiek sposób „zobaczyć” z jakimi zaburzeniami dany pacjent się boryka. Takie podstawowe to:
- Wywiad kliniczny, prowadzony przez różnych pracowników szpitala, w tym psychiatra, pielęgniarka, terapeuta,
- Obserwacja zachowań,
- Wykluczanie innych możliwych diagnoz,
- Historia psychiatryczna,
- Długoterminowe obserwacje.
Myślę, że warto pamiętać, że w każdym z nas jest trochę narcyza, psychopaty itd.
Profesjonalizm w pracy psychologa online to na pewno nie wylewające się z profili psychologów i terapeutów opisy diagnostyczne dotyczące chociażby szefa narcyza. Z tekstów możemy się dowiedzieć, że szef narcyz charakteryzuje się między innymi:
- Brakiem empatii,
- Zbyt wysokimi oczekiwaniami,
- Chęcią dominacji,
- Brakiem uznania,
- Zbyt dużą krytyką,
- Nie przyznawaniem się do błędów.
W tych opisach często autorzy zapominają o tym, że bardzo łatwo można się pomylić w diagnozie szefa jako narcyza. Najczęściej z powodów:
- Podobieństwo zachowań – zachowania narcystycznego szefa mogą przypominać zachowania innych typów osobowościowych, co może prowadzić do pomyłek w diagnozie.
- Brak kontekstu – bez kompleksowej oceny i wywiadu klinicznego, trudno jest dokładnie ocenić. Nie wiadomo czy zachowania tego szefa wynikają z zaburzenia narcyzmu, czy też z innych czynników. Takich jak stres czy presja zawodowa.
- Subiektywną oceną – diagnoza narcyzmu u szefa często jest subiektywna. Wynika z własnych doświadczeń, przekonań pracownika, co prowadzi do błędów w ocenie.
Często rozmawiając z pracownikami w firmach słyszę, że szef jest narcyzem, bo za dużo ode mnie wymaga, nie patrzy na moje możliwości. Oceniane są tylko poszczególne, wybrane sytuacje. Gdybym nie była na miejscu, nie widziałabym całości, to może i przyjęłabym diagnozę szefa jako narcystycznego. Jednak patrząc na całość. To do dnia dzisiejszego nie spotkałam się z pracownikiem, który zdiagnozował swojego szefa jako narcyza i po ukazaniu mu szerzej perspektywy, nadal oceniałby szefa tak samo. Dlatego ważne jest, aby diagnoza była dokładnie oceniana przez wykwalifikowanego specjalistę. Zostaną wtedy uwzględnione różnorodne czynniki i konteksty. Zostanie także dokona kompleksowa ocena zachowań i cech osobowościowych. Więcej szczegółów opisałam w artykule – Psycholog online. Skutki dla pacjentów – analiza ryzyka i korzyści
Osoby szukające informacji w przestrzeni internetu o swoich objawach, dość często próbują samodzielnie się diagnozować na podstawie treści dostępnych w Internecie. To prowadzi do nieprawidłowych wniosków oraz lekceważenia konieczności profesjonalnej oceny i diagnozy przez doświadczonego specjalistę. Taka samodiagnoza prowadzi do załamania osoby, która utożsamia się z konkretnymi zaburzeniami, mimo tego, że tak nie jest.
Na jednym ze spotkań z młodzieżą na którym prowadziłam warsztaty „Bezpieczeństwo w sieci” poznałam młodzieńcza. Po spotkaniu podszedł do mnie i zapytał o to, co ma zarobić. Jego rodzice nie chcą go wysłać do psychologa, a on ma borderline? Pytając go skąd wie, że ma takie zaburzenie uzyskałam odpowiedź, że o takim przypadku mówiła Pani psycholog na FB i on, na te wszystkie pkt odpowiedział na tak, więc na to cierpi i chce jak najszybciej się zacząć leczyć.
Naprawdę bardzo łatwo jest zasiać ziarenko niepewności w odbiorcach, czy z nami aby na pewno jest wszystko ok. Bardzo łatwo jest także wmówić nam jakąś chorobę. O wiele trudniej jest udowodnić, wytłumaczyć, że tak nie jest. Zwłaszcza jak takie testy prezentowane są przez psychologów. A jak do tego dodamy dzieci i młodzież, które mają do takich treści dostęp, to … serce mi pęka, ponieważ to właśnie im jest pomóc najtrudniej.
Ucząc się psychoterapii psychoanalitycznej jedno zdanie utkwiło mi w pamięci … „Nie ma osób zdrowych, są tylko niezdiagnozowani” Czyli, daj mi osobę, a postawię mu diagnozę.
Na ten temat nagrano kilka filmów. Między innymi „Krzywe linie Boga„. Pani detektyw przyjmuje się do Szpitala Psychiatrycznego, żeby dowiedzieć się w jakich okolicznościach zginął młody mężczyzna.
Publikowanie treści psychologicznych na temat konkretnych zaburzeń prowadzi do wzrostu lęku i niepokoju. Zwłaszcza u osób, które identyfikują się z opisanymi objawami. Studiując różne przypadki dostrzegłam, że pacjenci widzą odbicie lustrzane swoich własnych dolegliwości. Historii w opisywanych przypadkach i doświadczają lęków. Często to prowadzi do nasilenia się różnych objawów związanych z zaburzeniami, z którymi sobie nie radzą. Codzienna praca z klientami pokazuje, jak bardzo to co widzimy w przestrzeni online. Bardzo mocno to wpływa na naszą psychikę. Lęki, które są wywoływane przestrzenią online wpływają na naszą codzienność, nasze relacje z innymi, na nasz biznes.
Internetowa treść nie może zastąpić profesjonalnego wsparcia i terapii udzielanej przez licencjonowanych specjalistów. Osoby szukające pomocy, często korzystają z niesprawdzonych źródeł informacji, zamiast skorzystać z rzetelnej oceny i pomocy ze strony specjalisty. Takie osoby zazwyczaj twierdzą, że informacje pochodzą z pewnego, sprawdzonego źródła. Tak naprawdę mają na myśli profile na SM, na których są same polubienia i serduszka. Nie biorą pod uwagę tego, że właściciel profilu, zablokował zdecydowaną większą grupę osób. Zazwyczaj osoby te zwracały uwagę na niekoniecznie prawidłowe informacje zostawiane w postach.
Osoby według autora postów były mu po prostu nieprzychylne. Zostały na profilu tylko osoby, które sprzyjają i klepią właściciela po plecach oraz takie, które chcą stać z boku milcząc, ponieważ boją się odezwać. No i tutaj mamy także możliwość postawienia diagnozy – Zaburzenie Osobowości Obsesyjno-Kompulsyjnej (OCPD). Cechuje się nadmiernym perfekcjonizmem, pilnowaniem porządku i kontroli. Skłonnością do izolacji od innych w przypadku braku zgodności z ich własnymi standardami. Osoby z OCPD mogą być szczególnie wrażliwe na krytykę. Mogą unikać interakcji z innymi, którzy mogliby zakwestionować ich własne przekonania lub działania.
Nie wspominając także o osobach, które mają na swoich profilach informacje, że są psychologami, terapeutami, a jednak nimi nie są. Dlatego tak bardzo ważne jest zachowanie etyki i profesjonalizmu w swojej pracy. A gdyby tak narzucić z góry, że psychoterapeuta, psycholog, terapeuta, którzy posiadają wszystkie niezbędne kwalifikacje musieli wycofać się z przestrzeni online? Co wtedy by się stało? Może zasłona by opadła i okazało się, kto jest profesjonalistą, a kto nie? Tak, tak wiem … tak tylko mówię o teoriach, które są raczej niemożliwe do wprowadzenia w życie.
Publikowane treści psychologicznych na temat konkretnych zaburzeń, zachęcają odbiorców do prób samodzielnego leczenia się. Do samodzielnego stosowania farmaceutyków albo alternatywnych metod terapeutycznych. To prowadzi do poważnych konsekwencji dla zdrowia fizycznego i psychicznego nas wszystkich. O tym już nie raz mówiłam. Znany przykład młodej celebrytki, aktorki, która jest promowana przez media, jako przykład do naśladowania. Jakiś czas temu pokazała na swoim profilu dobry sposób na to, jak sobie radzić z negatywnymi, natarczywymi myślami.
Na nagraniu trzyma w ręce dwie kostki lodu. Twierdzi, że jest to idealny sposób na to aby nie skupiać się na myślach. Sposób polecony przez jej psychologa, który wywołują mocne uczucie zimna na skórze. Niby fajne nagranie, genialna podpowiedź. Jednak wystarczyło wejść w komentarze. Można tam przeczytać o tym, że takie działania są mało skuteczne, że warto sięgnąć po cięcie. Z tych informacji w komentarzach można zrobić dokładny poradnik … Jak ciąć się przy negatywnych, natarczywych myślach, żeby bolało. Żeby zrobić sobie krzywdę, ale tak żeby się nie zabić.
Oczywiście nie każdy psycholog, terapeuta publikuje treści związane z zaburzeniami. Moim zdaniem, z powodów etycznych w ogóle tej grupy zawodowej nie powinno być w przestrzeni online. No na pewno nie w takim wydaniu w jakim dzisiaj jest zdecydowana większość osób z tej branży. Mogłabym tutaj podać dość długą listę różnych przykładów, jednak skupię się tylko na dwóch. To właśnie one moim zdaniem bardzo dobitnie pokazują, że bycie w przestrzeni online w SM psychologów, terapeutów to naprawdę nie jest dobry pomysł. Jest pewna Pani psycholog, która publikuje różne powiedzmy luźne treści na TikTok.u i Instagram.ie.
Z powodu tych luźnych treści naraziła się na uderzenie w swoją wiedzę ze strony koleżanek, które też są psychologami. Nagrała krótki filmik, w którym powiedziała, że jest jej przykro i że tego nie rozumie. Nie wie dlaczego koleżanki po fachu, które powinny ją wspierać, ją atakują. Zwykłe nagranie. Jednak w komentarzach mamy odniesienie do tego, że właśnie ta Pani dołożyła swoją cegiełkę do podważania autorytetu psychologów, terapeutów.
Odbiorcy w komentarzach pisali także o tym, że właśnie dlatego nie chcą iść do psychologów. Dostrzegają, że oni nie radzą sobie ze swoimi słabościami. No i jak oni sobie z tym nie radzą, to na pewno nie poradzą sobie z ich problemami. I tu wjeżdża cały na biało asystent głosowy. Kolejne nagranie mężczyzny, który twierdzi, że zamiast rozmawiać z psychologiem i wydawać 200 zł, porozmawiał sobie z CzatemGPT. Jest mu o wiele lepiej, niż po sesji z terapeutą, ponieważ on nie radzi sobie z jego problemami.
Mężczyzna ten zapewne nie wie o tym, że jakiś czas temu to właśnie CzatGPT udowodnił mężczyźnie cierpiącemu na silną depresję, że świat bez niego będzie lepszy, a żona szczęśliwsza. Z tego powodu mężczyzna popełnił samobójstwo. Czy to się łączy? W pewien sposób tak. Oczywiście na to wpływ miało sporo różnych innych czynników. Jednak przykład Pani psycholog i tego mężczyzny są ze sobą spójne. Niestety mężczyzna może trafił na niekompetentnego psychologa, terapeutę, a może i na takiego, który nie ma odpowiednich kwalifikacji. Może był na danym etapie terapii, podczas której podważa się autorytet terapeuty. Może dostał potwierdzenie w świecie online od innych, że są oni wszyscy niekompetentni. Cały świat online jest ze sobą połączony, jedno działanie wpływa na drugie.
Przejdźmy do kolejnego przykładu niekompetencji terapeuty. Terapeuta z wieloletnim doświadczeniem (tak twierdzi) w leczeniu pacjentów. Na swoi profilu TikTok.a wrzuca nagranie, które wywołuje dyskusję i pytania od odbiorców. Pojawia się pytanie kobiety. Terapeuta postanawia nagrać odpowiedź w kolejnym filmiku. Widać jego oburzenie i emocjonalne podejście do słów zostawionych w komentarzu. Przeradza się to w dość mocne słowa … Taka kobiet powinna zastanowić się czy powinna być matką. Pisząc to musiałam zrobić chwilę przerwy …
Nagranie to zostało podane przez portale plotkarskie na różnych SM, z których wyłaniał się dość mocny, chwytliwy tytuł, oczywiście sugerujący „winę” kobiety. W komentarzach pod tymi postami pojawiły się w kierunku kobiety dość mocne słowa, wylał się ogromny hejt. A tymczasem pod głównym nagraniem, w którym pojawił się ten komentarz, na hejtujące odpowiedzi pojawiła się odpowiedź autorki tego komentarza. Stwierdziła ona, że to pytanie przyszło jej do głowy dlatego, że zobaczyła takie zachowanie u swojej koleżanki. W tym przykładzie mamy zebrane to co najważniejsze w zachowaniu profesjonalizmu w pracy psychologa.
Profesjonalny terapeuta, psycholog zdobywa chociaż tą podstawową wiedzę z zakresu świata online i tego jak się w nim funkcjonuje. Dzięki tej wiedzy dowiaduje się, że np w SM należy zostawiać szczegóły, które częściej będą inaczej interpretowane niż być powinny. Do tego odbiorcy, którzy dzisiaj w taki sposób spędzają czas w przestrzeni online, zazwyczaj nie zapoznają się z całą treścią. Do tego, że są ograniczenia ilości znaków w komentarzach. Dlatego ZAWSZE, ale to ZAWSZE zanim się zdecydujemy odpowiedzieć, powinniśmy wziąć pod uwagę dopytanie o szczegóły. Tak jak w gabinecie podczas sesji, nie oceniamy po jednym zdaniu czy też wyglądzie. Każda odpowiedź ze strony psychologów, terapeuty będzie miała swoje skutki itd.
Podsumowując oba przykłady dochodzimy do miejsca w którym to co zostawiamy w przestrzeni online ma i będzie niosło ze sobą konsekwencje. Od jakiegoś czasu zadaje pytania psychologom, terapeutom – dlaczego jesteś w SM? Jeżeli wiesz jak działa świat online, to dlaczego tutaj jesteś? Odpowiedzi zawsze prowadzą do jednego – chodzi o brak pacjentów w gabinecie, zasięgi, lajki. I na próżno tam szukać dobra pacjentów. Osoby, które wiedzą jak działa świat online, że zostawiane treści zazwyczaj są źle rozumiane przerzucają odpowiedzialność na odbiorców, że przecież oni się na to godzą żebym tutaj był. To oni lajkują, komentują.
Jak zapytałam tego terapeuty od spowodowania hejtu na kobiecie, która tylko zadała pytanie w komentarzu – czy wie, ze istniej coś takiego jak etyka psychologa w pracy online? Odpowiedział mi nagraniem, że on o tym nic nie słyszał, więc jak on nie słyszał to znacz, że tego nie ma, to nie istnieje. Po czym w komentarzach pojawiły się osoby, które powiedziały, że nawet w szkole ich tego uczą. Echhh właśnie dlatego moim zdaniem etyka, profesjonalizm w pracy psychologów, terapeutów są najważniejsze.
Współczesny psycholog online powinien wykazywać się profesjonalizmem nie tylko w kontekście udzielania porad terapeutycznych, ale także w dbałości o bezpieczeństwo danych pacjentów i przestrzeganiu etycznych norm praktyki psychologicznej w sieci.
Jak zachować profesjonalizm w pracy psychologa?
W rezultacie publikowanie treści psychologicznych, szkodzi zarówno osobom szukającym pomocy jak, społeczności online. Uderza także w autorytet terapeutów i psychologów. Dlatego na spotkaniach SuperBizWizjach zawsze podkreślam, żeby zachować ostrożność i żeby przestrzegać etycznych zasad. Zwłaszcza w publikowaniu informacji dotyczących zdrowia psychicznego. Warto także zwrócić uwagę na zachęcanie osób szukających pomocy do konsultacji z profesjonalistami w danej dziedzinie. Dla zapewnienia wysokiego standardu usług terapeutycznych, psycholog, terapeuta powinien stale rozwijać swoje umiejętności komunikacyjne, profesjonalne podejście do pacjentów oraz świadomość zagrożeń związanych z pracą w wirtualnej przestrzeni. Do tego warto, zadbać w swojej praktyce o Bezpieczeństwo pacjentów w psychoterapii online
Zdaje sobie sprawę z tego, że profesjonalizm w pracy psychologa online jest tylko jakimś tam oczekiwaniem. Właśnie dlatego stworzyłam SuperBizWizje oraz spotykamy się na psychoanalizach. Uświadamiam, uczę, przekazuję wiedzę psychologom, terapeutom, psychiatrom po to, aby mogli profesjonalnie działać dla dobra swojego oraz pacjentów.
Dbajmy o siebie, tych najsłabszych, a nie tylko o zasięgi, lajki, komentarze.
Dotrwałaś do końca to chcę Ci bardzo podziękować za poświęcony czas na czytanie moich przemyśleń przepełnionych doświadczeniami. Jeżeli uważasz, że ten temat jest przydatny dla Ciebie lub Twojej firmy, będzie mi miło jak zostawisz swoje myśli w komentarzu. Możesz też napisać do mnie wiadomość, albo zadzwonić. Dane kontaktowe znajdziesz w zakładce – kontakt.
Przesyłając ciepłe myśli 🫶 …
To pisałam ja Aga z LaDetre
Pss
Warto zapoznać się także z artykułem => Zaburzenia cyfrowe w gabinecie terapeuty.







