Strona internetowa to ważne narzędzie w rozwoju marki, ale jej skuteczność zależy od tego, jak dobrze jest przygotowana pod kątem celu, jaki ma realizować.
Czy naprawdę trzeba się przygotować do stworzenia własnej strony internetowej, skoro zlecamy to firmie zewnętrznej?
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że nie. Przecież wynajmujemy specjalistów, którzy mają za nas to zrobić. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że każdy właściciel firmy, który chce zbudować swoją obecność online, powinien choćby w podstawowym zakresie zrozumieć, jak działa świat stron internetowych i co wpływa na pozyskiwanie klientów w sieci.
Strona internetowa to dla większości z nas ładna wizytówka. Nie zapominajmy o tym, że to przede wszystkim narzędzie biznesowe. A narzędzi trzeba używać świadomie.
Dlaczego warto się przygotować?
Jakość wykonania strony www zazwyczaj bezpośrednio wpływa na decyzję klienta o skorzystaniu z danej oferty. Z analiz, które przeprowadzałam dla firm, które mają problem z pozyskaniem klientów, wynika, że aż 95% z nich miało źle zaprojektowane strony. Brak przejrzystości, słaba nawigacja, nieczytelne treści, to wszystko zniechęca użytkownika, zanim w ogóle dojdzie do kontaktu.
Dlatego właśnie przygotowałam ten poradnik. Moim celem jest świadome przejście przez proces tworzenia strony, jednocześnie unikając typowych błędów.
Strona internetowa to jak lokal przy ruchliwej ulicy
Wyobraźmy sobie, że kupujesz lokal usługowy w centrum miasta. Czy naprawdę zostawisz wszystko ekipie remontowej i nie sprawdzisz, czy dach się nie zawali, kolory ścian są zgodne z wizerunkiem marki, a meble są ustawione funkcjonalnie?
Dokładnie tak samo jest z tworzeniem strony internetowej. Warto wiedzieć co się dzieje, chociażby po to, żeby sprawdzić jakość wykonanej usługi. Szczególnie wtedy, kiedy prowadzimy małą firmę i sami zarządzamy budżetem. Rezygnacja z kontroli to zbyt duże ryzyko, zarówno finansowe, jak i wizerunkowe.
Często nie wnikamy w szczegóły, ponieważ się boimy. Nie rozumiemy technologii, nie mamy czasu, wydaje nam się to zbyt skomplikowane. Ale uwierz mi, jeżeli ja, kobieta po czterdziestce, do tego blondynka oganiam to wszystko, to Ty też możesz. Wystarczy tylko chcieć i uzbroić się w cierpliwość.
Ładna strona online, ale przede wszystkim strategia
Wielu osobom wydaje się, że wystarczy wybrać firmę, która zrobi stronę i sprawa załatwiona. Niestety, to tylko początek. Nawet najlepsza firma nie zrobi za nas wszystkiego, zwłaszcza wtedy, kiedy nie przedstawimy swojej wizji. Profesjonalny wykonawca zapyta nas o podstawy:
- Cel strony internetowej (sprzedaż, prezentacja oferty, budowanie wizerunku),
- Grupę docelową,
- Mocne strony firmy,
- Słowa kluczowe,
- Sposób w jaki widzą nas klienci,
- Wartości, które chcemy komunikować.
Dopiero wtedy może dobrać odpowiedni motyw, stworzyć spójną treść i zadbać o funkcjonalność. Kluczowa jest tu zawartość, a nie tylko wygląd. Niestety zbyt często właściciele firm kupują gotowe zdjęcia, zamawiają ogólne teksty i liczą, że to wystarczy. Niestety to nie wystarczy.
Strona internetowa to przestrzeń, w której warto zadbać o spójność
Twoja strona internetowa powinna oddawać klimat firmy. Klient, który zobaczył stronę, a potem odwiedzi fizyczny lokal, powinien poczuć się … jakby już tam był. Wiem, ponieważ widziałam to na własne oczy. Klient wchodzi do salonu, czuje się pewnie, zna układ pomieszczeń, rozpoznaje kolory, a nawet filiżanki do kawy. To efekt dobrze zaprojektowanej i spójnej komunikacji wizualnej.
Taki klient od razu czuje się zaopiekowany. Wie, że trafił we właściwe miejsce. I właśnie dlatego strona internetowa ma znaczenie strategiczne. Buduje zaufanie i pomaga zamienić przypadkowego odwiedzającego w lojalnego klienta.
Od czego zacząć? 5 kluczowych kroków
- Analiza branży i konkurencji w internecie – Warto przeanalizować jak prezentują się inne firmy z naszej branży. Przejrzyjmy strony konkurencji, zwróćmy uwagę na mocne i słabe punkty. Jeżeli nie mamy czasu, może warto zleć to profesjonalistom. Sama zanim napiszę pierwszy tekst, poświęcam na taką analizę kilka tygodni.
- Wybór domeny i nazwy strony – nazwa domeny powinna być jak najbliższa nazwie firmy. Dzięki temu klient, który usłyszał o nas „z polecenia”, znajdzie firmę bez problemu w wyszukiwarce.
- Logo i identyfikacja wizualna – wybierzmy kolory loga i trzymaj się ich na stronie. Spójność kolorystyczna buduje rozpoznawalność i wzmacnia wizerunek profesjonalnej marki.
- Stworzenie makiety strony (tzw. wireframe) – narysujmy szkic strony. Zaznaczmy zakładki (np. „O nas”, „Usługi”, „Kontakt”), podstrony, układ zdjęć. To pomoże nam zobaczyć całą strukturę i ułatwi pracę grafikowi, czy developerowi.
- Zawartość, która mówi ludzkim głosem – nie kopiujmy tekstów z innych stron. Stwórzmy unikalne treści, które oddają charakter firmy. W treściach zawrzyjmy lokalizację, specjalizację, wartości. To wszystko, co może być frazą kluczową dla potencjalnych klientów.
Dlaczego sama strona internetowa nie wystarczy nam do tego, żeby sprzedawać?
Wiele osób zakłada, że strona internetowa to podstawowy fundament sprzedaży. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Jeżeli chcemy sprzedawać, to potrzebujemy przede wszystkim tylko dwóch elementów … produkt i klient. Strona internetowa to jedynie most pomiędzy nimi. Może on wspierać proces zakupowy, ale nie zastąpi wartości oferty, ani relacji z odbiorcą.
Przykład z życia …
Jedna z naszych klientek generowała miesięczny obrót na poziomie 70 tysięcy złotych, mimo tego, że jej strona ładowała się … ponad trzy minuty. Jak to możliwe? Klienci znali produkt, ufali marce i byli gotowi poczekać. Nawet wtedy, kiedy tworzyliśmy promocje, klienci cierpliwie czekali, a produkty wyprzedawały się w kilka minut. Jest to jeden z wielu przykładów, który pokazuje, że techniczne niedoskonałości nie zawsze blokują sprzedaż. Zwłaszcza wtedy, kiedy oferta jest silna, a komunikacja z klientem działa.
Nie oznacza to jednak, że strona internetowa w ogóle nie ma znaczenia. Wręcz przeciwnie. Warto zadbać o optymalizację strony pod kątem SEO, szybkość ładowania, wersję mobilną i techniczne podstawy. Zwłaszcza wtedy, kiedy za to płacimy. Jednak trzeba mieć świadomość, że pięknych stron w internecie jest mnóstwo, a wiele z nich nie sprzedaje. Dlaczego? Ponieważ sprzedaż zależy od znacznie większej liczby czynników niż tylko od wyglądu, czy layout. Klient kupuje produkt, rozwiązanie swojego problemu, emocję, albo konkretną wartość, jaką daje produkt.
Co więcej, każdą stronę można zrobić lepiej. A lepiej często oznacza po prostu inaczej. Można ją oddawać kolejnym specjalistom, analizować błędy, testować nowe układy, przyciski, kolory. I zawsze znajdzie się coś do poprawy. Zmiany często nie mają końca. Ale jeżeli technicznie wszystko działa, a mimo to nie ma sprzedaży, to znak, że problem nie leży w stronie.
Wtedy warto zatrzymać się i skierować uwagę na inne obszary. Jak oferta naprawdę odpowiada na potrzeby klientów? Czy komunikat jest zrozumiały i trafia do właściwej grupy? Czy klienci wiedzą, że produkt istnieje? Bo żadna, nawet najlepiej zaprojektowana strona, nie sprzeda czegoś, o czym nikt nie wie, albo czego nikt nie potrzebuje.
Coś, czego nikt jeszcze nie powiedział …
Wiele poradników koncentruje się na technicznych aspektach, takich jak hosting, CMS-y, certyfikaty SSL. Owszem, jest to wszystko ważne. Ale największym sekretem skutecznej strony jest odwaga do tego, aby mówić szczerze o swojej firmie.
Klienci nie szukają doskonałości. Szukają autentyczności. Historii. Ludzi z pasją. Dlatego warto umieścić na stronie fragment własnej drogi. Zdjęcie z pracowni, opis pierwszego klienta, wartości, które kierują biznesem. Tego nie zrobi za nas żadna agencja. To nasze know-how, nasza prawda i siła przyciągania.
Jeśli chcemy stworzyć stronę internetową, która rzeczywiście będzie dla nas pracować, nie przekazujmy całej kontroli firmie zewnętrznej. Zadbajmy o analizę, pomysł, spójność. Opowiedzmy o swojej marce, w taki sposób jakbyśmy zapraszali klienta do swojego lokalu. Dzięki temu witryna online stanie się piękną wizytówką, ale także skutecznym narzędziem do budowania relacji, zaufania i sprzedaży.
Warto także zapoznać się z artykułem – Jak zwiększyć sprzedaż?







