Internetowe znajomości. Jak naprawdę działa świat kontaktów online?
Pewnego dnia budzimy się i na portalu społecznościowym otrzymujemy powiadomienie, że kogoś, kogo nie znamy, wysłał nam propozycję dołączenia do jego grona znajomych. Akceptujemy. Po chwili pojawia się wiadomość:
„Cześć! Widzę, że jesteś pozytywną osobą, mam dla Ciebie świetną propozycję!” albo „Dziękuję za dodanie! Zajmuję się kosmetykami i zdrowym trybem życia, jeżeli coś potrzeba to śmiało pisz :)”
Brzmi znajomo? Prawdopodobnie tak, ponieważ tego typu wiadomości stały się już internetowym standardem kontaktów, chociaż niekoniecznie pozytywnym.
Dla wielu osób to codzienność, jednak z pozoru uprzejme wiadomości stają się początkiem niechcianego spamu. Co więcej, ten model „networkingu” nie tylko nie działa długoterminowo. Przede wszystkim szkodzi naszej marce osobistej i firmie z którą współpracujemy.
Internetowe znajomości a zasady offline – gdzie przebiega granica?
Prowadzę biznes online od ponad dekady. Jednak zanim jeszcze na poważnie zaczęłam rozwijać swoją markę, przez 6 lat analizowałam rynek, mechanizmy rozwoju i upadku projektów w sieci. To wtedy powstało jedno zdanie, które wisi u mnie do dziś:
„Nie rób w świecie internetu tego, czego nie zrobiłbyś w świecie rzeczywistym.”
To nie banał, ale fundament świadomej obecności w przestrzeni online. Co istotne, takie podejście pozwala uniknąć wielu nieporozumień i budować autentyczne relacje także w tym cyfrowym świecie. Wyobraźmy sobie, że stoimy na środku ulicy, zaczepiamy obcych i krzyczymy „Mam super ofertę! Tylko dziś! Dołącz do mojego biznesu!”
W świecie rzeczywistym takie działania mogą wydawać się to absurdem, jednak właśnie tak wygląda wiele internetowych znajomości.
Co sprawia, że internetowe znajomości są autentyczne?
Wspólny kontekst. Chociaż komunikujemy się przez ekran, zasady tworzenia relacji pozostają takie same, jak w świecie rzeczywistym. Zaufanie online nie rodzi się w próżni, tylko wynika z poczucia, że mamy coś wspólnego. Na przykład w grupie, która rozmawia o rybach nie będziemy nagle przechodzić do tematu kosmetyków, nawet wtedy, kiedy chcemy promować nasz nowy, wspaniały krem. Dlatego zanim zdecydujemy się nawiązać kontakt, warto poświęcić chwilę na zrozumienie kontekstu i charakteru danej społeczności. Obserwacja pozwala nam na uchwycenie języka, który jest używany w danej grupie, a także na lepsze zrozumienie tego, co jest w tej przestrzeni cenione. Dzięki temu nasze działania będą bardziej trafne i autentyczne, co sprawi, że nasze komunikaty będą lepiej odbierane.
Komunikacja, a nie tylko promocja. Kiedy nasz pierwszy kontakt z drugą osobą to tylko reklama, albo promocja, niszczymy szansę na zbudowanie autentycznej relacji. Relacje biznesowe, jak każda znajomość, wymagają czasu, zaangażowania i rozmów, a nie jedynie ofert. Zamiast natychmiastowej sprzedaży, starajmy się tworzyć wartościowe treści, które pokażą naszą wiedzę i kompetencje w danej dziedzinie. Dzięki temu nasza obecność w sieci staje się naturalnym polem do budowania zaufania i relacji. Zamiast narzucać ofertę, pozwólmy innym samodzielnie wyciągnąć rękę w naszym kierunku. Pamiętajmy, że w świecie online relacje powinny być przede wszystkim oparte na zaufaniu, a nie tylko na sprzedaży.
Weryfikacja intencji. Zanim zdecydujemy się dodać kogoś do znajomych, albo nawiązać z głębszy kontakt, warto zadać sobie pytanie … „Czy gdyby ta osoba zapukała do moich drzwi, zaprosiłabym ją do domu?”. To pytanie może nam pomóc ocenić, czy rzeczywiście chcemy, aby ktoś obcy miał dostęp do naszych prywatnych treści, rodzinnych zdjęć, czy osobistych refleksji. Zbyt często w internecie zapominamy, że zaufanie i prywatność są równie ważne, jak w życiu offline. Nasze działania w sieci mają wpływ na nasz wizerunek, ale także na to, czy będziemy w stanie kontynuować kontakt z danym człowiekiem. Często lepiej unikać nawiązywania relacji z osobami, które nie budzą w nas zaufania, niż ryzykować niekomfortową sytuację.
Co więcej, sposób, w jaki prowadzimy konwersacje online, wpływa na nasz wizerunek, ale także na to, czy inni będą chcieli kontynuować z nami kontakt.
Dlaczego model SPAM-networkingu nie działa?
Wielu samozwańczych „ekspertów” uczy, że masowe wysyłanie wiadomości sprzedażowych, to jedyna skuteczna droga do szybkiego rozwoju. Jednak ich kursy pełne są skrótów, gotowych formułek i trików, które w teorii brzmią atrakcyjnie, ale w praktyce przynoszą więcej szkody niż pożytku. Tymczasem relacje nie rodzą się w automacie.
Niestety rzadko mówi się o tym, że:
- Większość osób blokuje, albo ignoruje takie wiadomości,
- Facebook i LinkedIn obniżają zasięgi kont traktowanych jako „nachalne”, a reputacja zbudowana na SPAM.ie po prostu się nie liczy,
- Szybki zysk chwilowy = utrata długofalowego zaufania.
Jak budować wartościowe internetowe znajomości?
Budujmy społeczność, a nie tylko listę kontaktów. Zamiast bezrefleksyjnie dodawać przypadkowe osoby do listy znajomych, warto postawić na coś bardziej efektywnego. Tworzenie własnej, tematycznej przestrzeni online, która będzie naturalnie przyciągać osoby zainteresowane tym, co mamy do zaoferowania, to rozwiązanie, które pozwala zbudować wartościową, zaangażowaną społeczność. Przykładami takich przestrzeni mogą być grupy tematyczne, profile eksperckie, czy newslettery. One pomagają nam w budowaniu głębszych, bardziej osobistych relacji z osobami, które podzielają nasze zainteresowania. Pamiętajmy, że autentyczność i zaangażowanie to kluczowe elementy skutecznego budowania internetowych znajomości.
Bądź ekspertem, a nie tylko nachalnym sprzedawcą. W przeciwieństwie do podejścia, które kładzie nacisk na sprzedaż, warto skupić się na budowaniu zaufania, które jest fundamentem każdej trwałej relacji. Zamiast na siłę proponować swoje usługi lub produkty, postarajmy się dostarczać wartość poprzez dzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasze posty, komentarze, czy wiadomości nie powinny służyć jedynie autopromocji, lecz przede wszystkim powinny pomóc innym w rozwiązywaniu ich problemów, dając im tym samym powód do tego, aby zainteresowali się tym, co oferujemy. Kiedy zaczynamy dostarczać wartość, ludzie zaczynają nam ufać, a nasza oferta staje się naturalnym krokiem w rozwoju tej relacji, a nie tylko niepotrzebną presją sprzedażową.
Szanujmy granice i prywatność. Internet to przestrzeń, w której łatwo zapomnieć o granicach, a dostępność online nie oznacza, że każdy kontakt jest wskazany. Zbyt wiele osób myli możliwość napisania wiadomości z koniecznością jej wysłania. Myślę, że warto pamiętać o tym, że to, że mamy dostęp do kogoś online, nie daje nam pełnej swobody w nawiązywaniu kontaktów. Powinniśmy szanować zarówno swoje granice, jak i granice innych osób, szczególnie jeżeli chodzi o prywatność. Czasem cisza, albo brak odpowiedzi to sygnał, że ktoś nie jest gotowy na kontakt i w takiej sytuacji warto po prostu uszanować decyzję drugiej strony. Zbudowanie trwałej internetowej znajomości wymaga wzajemnego szacunku i świadomości, że nie każda relacja musi przebiegać w tempie online.
Nowy paradygmat: Internetowe znajomości jako relacje hybrydowe
Już teraz widać wyraźnie nową tendencję, w której coraz bardziej zacierają się granice między tym, co online i offline. Z jednej strony, znajomości nawiązywane w internecie mają swój ciąg dalszy w świecie rzeczywistym. Z drugiej strony, relacje z życia codziennego pielęgnujemy poprzez komunikatory, grupy i profile społecznościowe. W efekcie powstaje hybrydowy, nowy model relacji.
Dlatego warto zrozumieć, że:
- Internetowa znajomość to kontakt, który może mieć konsekwencje w świecie rzeczywistym.
- Jeżeli tworzymy relację w sieci, to róbmy to naprawdę. Możemy zbudować sojusz, ale równie łatwo możemy zasiać ziarno niechęci.
- Wszystko, co publikujemy, buduje nasz „cyfrowy portret psychologiczny”. Tak jak klienci, partnerzy biznesowi czytają go zanim się odezwą.
Co jeszcze warto wiedzieć, a nikt o tym nie mówi?
Nasza lista znajomych to zasób psychiczny. Posiadanie dużej liczby znajomych online, których nie znamy osobiście, może zaburzać nasze poczucie bezpieczeństwa. Kiedy w naszym cyfrowym kręgu znajduje się zbyt wiele obcych osób, zaczynamy tracić kontrolę nad tym, kto ma dostęp do naszej prywatności. Może to powodować w nas uczucie lęku i niepewności. Świadome zarządzanie listą znajomych, decydowanie o tym, kto faktycznie zasługuje na dostęp do naszych treści, jest kluczem do utrzymania zdrowych i bezpiecznych relacji w internecie.
Internetowe znajomości tworzą echa poznawcze. Często widzimy te same treści w różnych miejscach w sieci. Zaczynamy wierzyć, że są one powszechne i dominujące. To efekt wpływu społecznego, który może prowadzić do manipulacji, zarówno w kontekście decyzji zakupowych, jak i postrzegania rzeczywistości. Wiedza na temat tego mechanizmu pomaga nam lepiej zarządzać tym, co widzimy w sieci. Pozwala unikać poddania się efektowi echa poznawczego, który może zniekształcić nasz obraz świata.
Sieciowy styl komunikacji uczy nas reagować szybciej, ale myśleć płycej. Szybkość reakcji i natychmiastowe odpowiedzi to cechy charakterystyczne dla komunikacji online, jednak taki sposób działania może prowadzić do płytkiego myślenia. Dlatego świadome budowanie internetowych znajomości wymaga również ćwiczenia uważności i autoregulacji. Każdy kontakt w sieci to okazja do rozwijania swoich umiejętności komunikacyjnych i emocjonalnych, co pozwala nie tylko na budowanie trwałych relacji, ale także na lepsze zarządzanie własnymi reakcjami w cyfrowym świecie.
Podsumowanie
W dzisiejszym świecie internetowe znajomości odgrywają równie istotną rolę jak relacje offline. W niektórych branżach wręcz stanowią fundament budowania marki osobistej i zawodowych kontaktów. Mogą otworzyć nam drzwi do nowych projektów, przyjaźni, a nawet przemian życiowych, ale tylko wtedy, kiedy są tworzone z intencją budowania, a nie wykorzystania.
Nie szukajmy znajomości, tylko budujmy relacje. Nie sprzedawajmy nachalnie, po prostu bądźmy obecni.
Podobne podejście do budowania wartościowych relacji online omawia William Arruda w artykule na Forbesie. William dzieli się wskazówkami na temat autentycznego łączenia się w sieci How To Build Meaningful Relationships In The Virtual World.
Temat ten poruszyłam w artykule – Działanie w świecie online
Pytania i odpowiedzi o internetowych znajomościach
Czy warto ufać znajomościom z internetu?
Tak, ale przede wszystkim warto zachować ostrożność. Sprawdzajmy profil, sposób komunikacji i intencje rozmówcy.
Jak bezpiecznie nawiązywać internetowe znajomości?
Jeżeli chcemy bezpiecznie nawiązywać internetowe znajomości, warto rozpocząć kontakt na neutralnym gruncie np. w komentarzach, grupach tematycznych. Warto to zrobić w sposób, który pokazuje szacunek do drugiej osoby.
Jak odróżnić prawdziwe znajomości online od spamu?
Jeżeli chcemy odróżnić prawdziwą znajomość od SPAM.u to warto popatrzeć na pierwszy kontakt. Jeżeli to oferta, albo autopromocja, to nie relacja, a strategia sprzedażowa.
Czy da się budować trwałe relacje przez internet?
Tak. Kluczem do budowy trwałych relacji przez internet są autentyczność, regularna komunikacja i wspólne zainteresowania.
Dlaczego ludzie dodają obcych do znajomych?
Ludzie dodają obcych do znajomych często z nadzieją na szybki zysk, budowanie zasięgu, albo z braku zrozumienia zasad sieciowej etyki.







