DPS Fredzio

Z miłością do piwonii

Nie lubi samotności… Uwielbia zieleń, ogrody, kwiaty, piwonie… I to chyba jest klucz do tego aby zrozumieć, dlaczego Pan Fredzio zawsze się uśmiecha. Bardzo bałam się tej rozmowy… DPS – Dom Pomocy Społecznej w głowie odbijają się myśli – przecież tam mieszkają nieszczęśliwi ludzie… jak z nimi rozmawiać… a tu jednak… Wjeżdżam windą na piętro, przechodzę…

dom pełen szczęścia

DPS czyli Dom Pełen Szczęścia

Spełnienie marzenia, które pojawiło się nagle, które wyskoczyło jak „Filip z konopii” … Pewnego słonecznego dnia… dnia w którym potrzebowałam usłyszeć ciszę… dnia w którym usiadłam na ławce w cieniu na Krakowskich Plantach… tam gdzie przychodzą stali bywalcy, żeby negatywne myśli przerobić w pozytywne i nagle … zatrzymał się czas dookoła mnie … a ja…